poniedziałek, 11 września 2017

80 urodziny Taty

Mój tato skończył już 80 lat. Jak szybko mija czas!
Na szczęście dane mu było dożyć tak pięknego wieku w dosyć dobrym zdrowiu.
Nie można było zapomnieć o tak pięknej  rocznicy i pozostawić ją bez echa. Przygotowaliśmy dla taty i dziadka uroczysty obiad. Był tort i szaman. Były prezenty. A ja przygotowałam jeszcze urodzinową kartkę.
Do jej wykonania użyłam papiery z zestawu Magicznej kartki - Venus i Mars: 14 oraz Skarby czasu: 07.
Oprócz elementów wycinanych nożyczkami oraz wykrojnikami dołożyłam balon i trybiki z gotowych tekturek, ale nie mam pojęcia kto jest ich producentem, ponieważ były luzem w dużym pudełku. napis na tagu wykonany w programie Inkscape.











Cieszę się, że do gotowego prezentu mogłam dołożyć coś co sama zrobiłam. Mam nadzieję, że zrobię dla taty jeszcze nie jedną kartkę :)

Jesień zbliża się wielkimi krokami, chyba fajnie byłoby zapaść w sen zimowy i przeczekać w takim stanie do wiosny :)

Pozdrawiam ciepło i serdecznie wszystkich zaglądających :)

                                                                                                 Alina   

sobota, 19 sierpnia 2017

Ślub Baranów

O wykonanie tego boxa poprosiła mnie córka koleżanki :) Tym razem środek ślubnego boxa bardzo nietypowy :)
Dostałam kilka wytycznych - kolor biały i niebieski, a w środku ma być para baranów.

Dlaczego para baranów???
Ponieważ młodzi to ludzie w humorem, a po ślubie będą się nazywać: państwo Marta i Czesiek Baran.
Na szczęście Gosia poprosiłam mnie o wykonie boxa tuż przed świętami Wielkanocnymi, więc w sklepach można było znaleźć jakieś baranki, choć wyszukanie takich maleństw zajęło mi troszkę czasu.
Pudełko oklejone jest moimi ulubionymi papierami  UHK GALLERY z serii Celebration - tym razem Marzec
Do digi-stempla na wieczku wykorzystałam grafikę Digital PAPER by Janet.












No i jeszcze jedna nowość!
Kiedyś przeglądając filmy i internecie trafiłam na bardzo ciekawe opakowanie do boxa. Pomysł na nosidełko podpatrzyłam na TYM filmie przygotowanym przez  Magic Place i postanowiłam wypróbować. Zawsze brakowało mi czegoś eleganckiego w czym możnaby te pudełeczka wręczać.


W tym miesiącu postanowiłam wziąć udział w cyklicznej zabawie u Danutki. Poszukałam motyla pasującego kolorystycznie do mojej pracy i znalazłam pewien ginący gatunek zwany MODRASZEK. TU znajdziecie trochę informacji na jego temat. Zdjęcie również zapożyczyłam z tej strony. Przyznam się, że do tej pory nie miałam pojęcia o istnieniu nieniebieskich motyli :)


Zgłaszam moją pracę do sierpniowej zabawy z cyklu  PIĘKNO NATURY


Teraz pędzę nakarmić Stefana. Chyba mu się te motyle czkawką odbijają, ale cóż tam :)

Pozdrawiam serdecznie

                                            Alina 

czwartek, 17 sierpnia 2017

Kartka do albumu Jadzi

Na początku stycznia Jadzia, autorka bloga Sercem tworzone,  napisała Post dla chętnych i zainteresowanych, w którym zaprosiła do współtworzenia albumu o nas.
Pomysł spodobał mi się od razu i zgłosiłam chęć udziału w tym projekcie.
Niestety stale odsuwałam rozpoczęcie pracy nad swoją kartą, za co bardzo przepraszam. Najtrudniej było zrobić zdjęcia. A to pogoda niezbyt dobra, a to aparatu nie wzięłam lub na spacer szłam sama. I tak mijał miesiąc za miesiącem.

Do stworzenia swojej karty wybrałam dwa arkusze z kolekcji LEMON Craft - Gossamer Blue: 01 i 04. Trochę pobawiłam się z białym gesso i szablonem. Wykorzystałam też stempelki zakupione w KIK-u o których wspominałam już TU. Trochę wykrojnikowych wycinanek i oto moja kata gotowa :)


Pozwoliłam sobie sprawdzić dzieląca nas odległość i okazało się, że wcale nie mieszkamy tak daleko od siebie.
Jadziu zapraszam do zwiedzenia mojego miasta :)  



TAK w chwili obecnej wygląda album Jadzi, zdjęcie zaczerpnęłam z jej bloga :)


Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do zaglądania i czytania innych postów oraz postawienia śladu swojej obecności w postaci komentarza

                                                                                   Alina

wtorek, 1 sierpnia 2017

Rozsuwana kartka na pierwsze urodziny Alana

Wydaje się, że tak niedawno robiłam kartkę witającą Alana na świecie, a tu okazuje się, że właśnie mija roczek od jego narodzin.
Przeglądając filmy na YouTube zainteresowałam się nową formą kartki, której do tej pory nie znałam, jest to kartka, która się rozsuwa. Pomyślałam, że warto spróbować czegoś nowego, a urodziny Alana są własnie do tego doskonałą okazją.

Film instruktażowy, według którego wykonałam kartkę.  Obejrzyjcie i spróbujcie, bo warto :)

A oto i moja kartka na pierwsze urodziny Alana:











Będąc przypadkiem w KIK-u zakupiłam taki mini zestaw stempelków. Czy przydadzą mi się do robienia napisów? Jeszcze nie wiem, ale spodobały mi się i oczywiście kosztowały grosze, więc wzięłam żeby mieć :)




Od dziś zaczynam urlop, więc może będzie troszkę więcej czasu na pisanie oraz odwiedziny na waszych blogach. Bardzo chciałabym też skończyć wyszywanie fuksji. Planów mam dużo i pewnie nawet połowy z nich nie zrealizuję   :)

Pozdrawiam cieplutko w ten piękny, słoneczny i upalny dzień

                                                                                                           Alina :)

niedziela, 16 lipca 2017

Urodzinowa dla Pauliny

Dzisiaj króciutko o urodzinach Pauliny. Kolejna kartka typu: mamuś Paulinka ma urodziny, zrobisz mi szybciutko karteczkę? :)
Bardzo lubię Paulinkę, więc rozkładam papierki, przydasie, wykrojniki  i do dzieła.....
Własnie przyszła do mnie przesyłka a pięknym zestawem papierów  LEMONCraft Gossamer Blue, które od razu poszły pod nożyczki. Cudny zestaw, polecam.





Kartka bez kwiatków, więc można było zrobić ją dosyć szybko :)

Tymczasem z okna mojego poddasza roztacza się taki piękny widok


To piękne lilie w ogrodzie mojego sąsiada. Widok z wczoraj - górne zdjęcie. 
Widok z dzisiejszego dnia - dolne zdjęcie. 


Niestety ja nie mam specjalnego zamiłowania do kwiatów ogrodowych, ale na tarasie zawsze mam moje ukochane fuksje


Pozdrawiam cieplutko wszystkich odwiedzający moje skromne progi i zapraszam do czytania innych postów.

                                                                                        Alina


czwartek, 13 lipca 2017

14 DWC za nami

Tradycyjnie pierwszy weekend lipca to wrocławskie spotkanie Kwiatu Dolnośląskiego, tym razem na 14 już Dolnośląskich Warsztatach Craftowych 



Bardzo lubię wrocławskie spotkania, ich twórczą atmosferę, różnorodność warsztatów oraz pokazów i możliwość zrobienia na miejscu zakupów. Tu oczywiście trzeba bardzo uważać, bo sklepy wystawiają same cudeńka i wszystko chciałoby się mieć, a portfel???!!!  
No cóż?! Portfel cierpi bardzo, a kasy ubywa w zastraszającym tempie :)

Tym razem wzięłam udział tylko w jednym warsztacie przygotowanym przez Linę Shvets. Była to kompozycja kwiatowa z jedwabnego foamiranu w stylu Shabby Chic. Zebrała się spora grupa, ale wszyscy pracowałyśmy z ogromnym zapałem i w szybkim tempie stworzyliśmy nasze piękne róże.
Już nie pierwszy raz byłam na warsztatach prowadzonych przez Linę i mam nadzieję, że nie ostatni. Bardzo dziękuję za jej profesjonalizm i serdecznie podejście do uczestników warsztatów. Podczas pracy nie ma pytań postawionych bez odpowiedzi. Lina tłumaczy i pokazuje cały czas opowiadając i odpowiadając na pytania. Podoba mi się foamiran oraz możliwość wyczarowania z niego pięknych, wyglądających bardzo naturalnie kwiatów.
Niecierpliwie czekam już na jesienną ofertę warsztatową,  liczę też na kolejne spotkanie z Liną.

Zapraszam na krótką fotorelację:






Ten piękny bukiet to kwiaty przyniesione przez Linę - zauroczyły mnie. żałuję tylko, że nie było czasu zrobić zdjęcia w innym ujęciu.







A oto i moja róża - czyż nie piękny efekt końcowy? Jestem z siebie bardzo dumna :)

Odliczam już dni do kolejnego Craftowego spotkania we Wrocławiu :)

Pozdrawiam serdecznie
                                       Alina